Karmelita 2M

Karmelita 2M

wtorek, 24 lipca 2012

Alleluja! Dach gotowy! Ogłaszamy dni otwarte:)

Ale zanim efekt końcowy...
Czekaliśmy w lekkim napięciu na brakującą blachę. Nie wiedzieliśmy czy będzie się coś różnić odcieniem, czy będzie widać łączenia na sztukowaniach, czy do tego czasu jakiś wiatr nie zwieje nam pokrycia ( w związku z niepokrytą częścią garażową zawirowania powietrza pod dachem byly duże )... Zmartwień było kilka.
Wczoraj przywieźli nam brakującą blachę. Niczym nie odbiegała od tej co już jest na dachu więc dziś blacharze mogli wrócić na budowę :)
Zanim to się jednak stało my mieliśmy do ocieplenia dwa kominy.

Na zdjęciu poniżej widać ocieploną ścianę zewnętrzną pomiędzy częścią mieszkalną domu a garażem


Do ocieplenia komina tego dużego od kotłowni wykorzystaliśmy styropian, który był wykorzystywany do ocieplenia fundamentu (10cm) bo taki nam poprostu został w nadmiarze i szkoda było. Dlatego nasz komin z zewnątrz wydaje się gigantyczny

 Styropian + siatka + tynk. Elewacje komina zrobimy później i chyba będzie to zwykły "baranek"

A oto jaki "Sajgon" mamy na działce po wybudowaniu stanu surowego. W najśmielszych snach byśmy sie nie spodziewali, że tyle drewna nam zostanie! Jest dosłownie wszędzie !

Odpady blachodachówki - tych też jest sporo, z przodu domy, z boku i z tyłu też. Większe arkusze zostawimy na "przydasie" a ścinki wywieziemy na skup złomu
 Stemple, szlunki, palety...balcha... Wszędzie coś!
Stempli już trochę sprzedaliśmy ale doprowadziliśmy do tego że zostało nam kilkadzieciąt a na taką ilość ciężko znaleźć kupca (dotychczas sprzedawaliśmy po tyle ile ktoś chciał). Rada na innych? Bierzesz wszystko albo nic! Polak mądry po szkodzie


A teraz najprzyjemniejsze - Dach
Na początek obróbki (tyle co zdołałam sfotografować z balkonu)


Podbitki i krokwie - jak widać różnią sie kolorem znacznie. Jak już pisałam podbitki są z
Castoramy. Szczerze mówiąc nie wybrałabym ich jeszcze raz. Nie sprawiają wrażenia solidnych a i w różny sposób chłonęły impregnat i w niektórych miejscach powychodzi,ło tak, że jedna listwa jest ciemniejsza od drugiej... Zostawimy to tak do następnego impregnowania.


A oto nasz dach, nasze pokrycie:) Blachodachówka Pruszyński "Purmat", kolor grafit.

Jak widać zamontowaliśmy tylko jeden z trzech kominków wentylacyjnych (w kuchni).
Reszta wentylacji będzie odprowadzona pod dachem

Postępy na budowie zawsze cieszą najbardziej Kubusia :*

Nasz gigant komin - dobrze, że jest widoczny z tyłu domu bo inaczej "robiłby wrażenie" :()


Tył elewacji
 I jeszcze jeden rzut z przodu. Wygląda ślicznie!



A teraz o kosztach:

Brakująca blacha - 1700zł
Dodatkowa rolka folii paroizolacyjnej - 300zł
Koszt robocizny - 22 zł za 1mb (powierzchni dachu w naszym przypadku 280mb) = 6,180 zł

W sumie pokrycie dachowe z oknami połaciowymi kosztowało nas 23,700zł (8% vat) + robocizna 6,180 zł
Dostaliśmy 180 zł rabatu od blacharzy hihi


Do tej pory na naszej budowie gościliśmy trzy pary, które oglądały projekt na żywo:)
Tak jak pisałam wcześniej ogłaszamy dni otwarte Karmelity 2M na podkarpaciu:)
Nie chce nikomu narzucać jakiegoś konkretnego terminu więc jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć domek to proszę o kontakt na meila i sie jakoś umówimy. Najbardziej odpowiednie są niedzielne popołudnia.
Może uda się na forum tutaj na blogu umówić na jakąś konkretną niedzielę to byłoby super!
Czekamy na propozycje.
Tymczasem  przed nami wielkie sprzątanie desek i odpadów.

7 komentarzy:

  1. Być może będziemy w okolicy na wczasach. Czy mogłabyś mi podać swój e-mail w celu umówienia sie na spotkanie? My na razie jesteśmy na etapie adaptacji projektu. Mamy nadzieję, że nasza Karmelitka też będzie taka piękna. Pozdrawiam - Małgosia
    P.S. mój e-mail: malgosiajack@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. A my już dziękujemy na wpuszczenie nas na teren budowy i oprowadzenie po wszystkich zakamarkach. Nie możemy sie doczekać swojego domku. Pozdrawiamy
    Justyna i Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    Przede wszystkim gratuluję domku:) Ja również buduję wg tego samego projektu, ale mam dylemat. Chodzi o okna dachowe. Prosze mi powiedzieć, czy są one niezbędne? Czy gdybym z nich zrezygnowała pokoje na górze byłyby odpowiednio doświetlone poprzez same okna balkonowe? Czy może byłyby zbyt ciemne? Bardzo proszę o odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Co do okien dachowych to mysle ze jakby sie uparł to można je zlikwidować tylko nad częścią mieszkalną. Chyba najcielniejszy byłby wtedy pokój od frontu a reszta w miarę doświetlona. Drzwi balkonowe są dość duże i dają sporo światła ale należy pamiętać, że te dachowe nie są tam bez powodu bo doświetlają drugi koniec pokoju (każdego pokoju). Złym wyborem byłoby zlikwidowanie okien połaciowych w nad garażem.
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Pani Kingo mam pytanie.... wiem że na dachu jest Pruszyński ale chciałabym wiedzieć jaki konkretnie. Czy to jest Szafir? Bo powłoka rozumiem, ze Purmat. Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. tak jak w poście jest napisane kolor grafit

    OdpowiedzUsuń