Karmelita 2M

Karmelita 2M

niedziela, 25 stycznia 2015

AGD - Nasze wybory

Oto nasze typy :)

Piekarnik Whirlpool AKZM 666IX
A++

 Płytka indukcyjna Whirlpool ACM  808 BAS

Kuchenka mikrofalowa pod zabudowę - Whirlpool Mini Bi Amw 490IX
22l, moc 750w
Franke Sag z baterią Franke Pola, kolor mokka



 Electrolux ESL5320LO
A++

 Samsung Grand RL58GPEMH. Pojemność użytkowa chłodziarki 258l, zamrażarki 112l
A++

 Bosch Serie 4 Vario Perfect 8kg
A+++

A za tydzień przyjeżdża mąż,  uruchamiamy ogrzewanie i malujemy parter...kolejne trudne decyzje kolorystyczne
Tymczasem jutro spodziewamy się dostawy sprzętu agd i mebli kuchennych :D

poniedziałek, 12 stycznia 2015

W oczekiwaniu na kuchnię

Biję rekordy zaniedbywania bloga. Zła jestem na siebie trochę choć usprawiedliwiona, ponieważ dotychczas zawsze pisałam posta niedługo po tym jak postępowały prace na naszej budowie. Ten blog to jest dla nas jako swoisty dziennik budowy i dziennik emocji jakie towarzyszyły nam w trakcie niej. Usprawiedliwiona ponieważ mam ostatnio trochę więcej pracy po godzinach i nie chce mi się już. Poza tym szału na budowie nie ma i przy naszym budżecie nie będzie. Grunt to jednak CIERPLIWOŚĆ, "ponieważ do celu do którego chcesz dotrzeć nie ma drogi na skróty"...chyba, że wygrasz w lotto hihi

A więc zaczęłam się rozglądać na kuchnią. W małym mieście gdzie mieszkam nie ma szału, jest zaś komercja i pełen połysk. To jednak nie dla nas, my szukamy czegoś w stylu angielskim, ala prowansalski czy coś podobnego. Można by powiedzieć, że miałam dość jasno sprecyzowane oczekiwania. Bałam się tylko czy moje oczekiwania zostaną spełnione w tu gdzie mieszkam. Chciałam też by ktoś niskim kosztem zrobił mi projekt kuchni, chciałam ją zobaczyć zanim zamówimy. U nas w rejonie projekt w 3D, w dość realistycznej kolorystyce kosztuje średnio 1000zł.
Generalnie stolarze odpadali na starcie poniważ oni zwykle nie dysponują umiejętnością posługiwania się w programie do projektowania a jedynie doświadczeniem (albo aż).

Trafiłam raz na takiego kolesia co za 200 zł miał mi zrobić projekt, mówił, że ma program:)
Jednak kompletnie nie rozumiał co ja do niego mówię. Szkoda gadać. Za fatygę zapłaciłam mu 30 zł za to, że był na pomiarze a on do mnie na do widzenia: "gdybym to ja miał zamawiać kuchnię to swojego domu to też bym jej tu nie zamówił" :)))
Przy okazji pobytu w centrum handlowym weszłam do BRW i mile zaskoczyłam się ich ofertę. Zamówiłam pomiar i projekt. Na szczęście trafił mi się gość kompetentny. 200zł.

Oto jak wstępnie miała wyglądać moja kuchnia, nasza kuchnia :)


Powyższy projekt uległ modyfikacji z kilku powodów. Doszło trochę więcej elementów dekoracyjnych; listwy pod szafkami górnymi (niewidoczne na rysunkach), fronty również na bokach mebli ale przede wszystkim cała górna zabudowa z prawej strony uległa redukcji.
Generalnie to całkiem mi się podobała ale powiedział mi facet, że zawsze wszystkie meble z mdf, które są zlokalizowane w pobliżu źródła wilgoci i wysokiej temperatury mogą ulec zniszczeniu w bardzo szybkim czasie. Nie wiem ale przezornego Pan Bóg strzeże. Trochę się zastanawiałam ale kiedy siedząc z gościem i robiąc projekt na sklepie, podeszła kobieta, która nie ma mebli z BRW, ale spontanicznie wypowiedziała treść: "o widze, że pani też sobie tak mebli jak ja naćkała na górze. Ja mam takki problem, że mi się okleina odkleja na zabudowie koło okapu a mam meble dopiero 3 lata".
Pomyślałam, że ma jakieś badziewie. Nie mniej jednak pod wpływem impulsu kazałam facetowi wywalić z projektu całą górną zabudowę. Tak na wszelki wypadek:)
A tą ścianę zostawię sobie na twórczość własną. Myślę tu o jakiś półeczkach z drewna czy relingach w starym złocie:) Nie żałuje.


Frez frontu wybraliśmy taki - u nas dość tradycyjnie. Kolor wanilia
 Uchwyty takie. Bateria zlewozmywakowa też będzie w starym złocie coś jak ten uchwyt.
Blat wybraliśmy taki - dąb "udawany" :)

Meble mają być na koniec stycznie. O kosztach będę pisać po montażu ponieważ zawsze się okazuje, że jeszcze to , jeszcze tamto... Następny post o sprzętach AGD :D

niedziela, 2 listopada 2014

Po długiej przerwie mamy: płytki w holu, zabudowane poddasze i łazienkę na dole:) powoli ale do przodu:)

 Chyba nie pisałam z lenistwa. Działo się to tak dawno temu, że musiałam zaglądnąć do ostatnich postów by zobaczyć co u nas działo się ostatnio. Ostatnio były inspiracje łazienkowe. Płytki maiły być wybrane zanim przyjedzie Krzysiek ale jak to z kobietą bywa im więcej da jej się czasu na zastanawianie tym trudniej jej się zdecydować. Stron milion w sieci, sklepów internetowych itp., gdzie można zobaczyć piękne płytki. Ale przy naszym budżecie często na oglądaniu się kończy. 
Wróciłam więc do źródła czyli do płytek z jednego z marketów a które przedstawiłam w ostatnim poście. Oglądałam wiele kafelków, przez ten czas powstawały różne projekty w głowie ale i tak skończyło się na prostocie i taniości hihi. To drugie przeważyło:)

Kolejna rzecz jaka się podziała to zabudowane poddasze gotowe do malowania. 

Mąż przyjechał planowo. Wiele planów było, przede wszystkim plan był taki by zrobić jak nawięcej w domu własnymi ręcami:) Ale po przyjeździe mąż stwierdził, że jedziemy na tydzień do Gorzowa skąd pochodzi. Odwiedziliśmy też morze. Było bardzo miło!


Za kasę, która została po powrocie z wakacji pojechaliśmy na zakupy 
 
Podłoga do pokoju na dole

 Podkład został rozwinięty i na tym stanęliśmy:)

Moja przyszła półka z cegieł. Nadal tylko 4 cegły są:)
 Jeśli chodzi o postępy to Krzysiek położył płytki w wiatrołapie i holu. To te płytki, które miały iść do kuchni.



 Osadził parapety
 Poddasze zostało zagruntowane
 Położyliśmy płytki w pomieszczeniu gospodarczym
 Hol
 Kupiliśmy odkurzacz przemysłowy. Sprzęt godny polecenia na każdej budowie. Wciąga wszystko. 
Tu na zdjęciu dokładnie widać różnicę gdzie jest powierzchnia odkurzona z pyłu

 pomieszczenie gospodarcze zrobione
 Mamy trochę takich kartonów, którymi ratujemy posadzkę


Łazienka:)
Prysznic 80 weszło ale niestety drzwi musiały być zwężone. Rozmiar drzwi będzie 70


 Wszystkie dodatki będą w ciemnym kolorze tak jak tak szafka. Będzie dominowało drewno i wiklina. Szkoda, że baterie w stylu retro w kolorze złota lub brązu są takie drogie. Niestety musiałam się zadowolić chromem

 brudna szafka. Oj jak sobie wyobrażę ile sprzątania mnie czeka przed przeprowadzką to mdleje!

 Płytki są położone na wysokość 150 cm, zakończone listwą dekoracyjną. Ściana będzie w brązie prawdopodobne kolor mokka











 Musieliśmy tęż obniżyć wysokość drzwi z domu do garażu ponieważ okazało się po położeniu płytek że nadal jest dziura i żaden próg tego nie naprawi. Nie wiem chyba montaż był spieprzony ale nie chciałm już wołać tych gości od frontowych drzwi - zbyt silne mnie z nimi emocję łączą hihi. Drzwiami zajęli się panowie od płytek. No i tak je zamontowali, że obecnie nie mogę ich zamknąć! :((((
 Problemy nas kochają! A my kochamy problemy bo przecież tak dużo czasu i kasy mamy, że spokojnie możemy się nimi zajmować!
Puściło spoiwo na belce nad kominkiem. Drewno widać nie było dostatecznie suche i zaczęło pracować. A kominkiem jeszcze nie paliliśmy:)
 tak powinno wyglądać


 Problem nr 3 - spora szpara pd drzwiami garażowymi skąd zapierdziela zimna masa powietrza . Why???!!!
Ogólnie rozregulowała się niemalże cała stolarka okienna. Nie przejmuje się tym bo przed przeprowadzką panowie mają na okna dokładne wyregulować no ale mimo wszystko na nerwy mi to działa
 Dzieci debatują, który pokój będzie czyj

 

Obecnie przymierzamy się do kuchni ale nie wiemy czy zrobić to teraz czy temat ten zostawić na wiosnę? A może wstawimy drzwi na dole? Wszystko pokarze czas:)