Karmelita 2M

Karmelita 2M

czwartek, 16 stycznia 2014

Pełna instalacja c.o oraz początek prac nad kominkiem


Drobnymi kroczkami do celu... dzięki mojemu mężowi, który zrobił nam ogromną niespodziankę i zjawił się tuż przed sylwestrem w drzwiach, ot tak po prostu  :)
Krzysiek wraz z zaprzyjaźnionym hydraulikiem zabrali się za dokończenie naszego koszmaru zwanego Kotłownia

wielki bałagan, który cieszy:)
:

 Trochę wcześniej zleciliśmy umieszczenie wkład komina na swoim miejscu.
Z wylewki wychodzi dolot powietrza. W tej chwili przez pomyłkę panowie założyli dolot sterowany ręcznie ale my będziemy mięli elektroniczny sterowany przez sterownik. Na sterowniku będziemy wstukiwać temperaturę wody jaką chcemy mieć w obiegu i przez tą rurę będzie wlatywała odpowiednia ilość powietrza zaczerpniętego z zewnątrz by spalać drewno w odpowiednim tempie by osiągnąć daną temperaturę.
Nie wiem czy zrozumiale to wytłumaczyłam, jestem tylko kobietą hihi


 dane wkładu


A tu już cała hydraulika podpięta



 Aktualnie to moje najbardziej aktualne zdjęcie naszej kotłowni ale ogólnie jest skończona przy najbliższej okazji zrobię zdjęcie w pełnej krasie:)


Podjazd usypujemy nadal. Jeszcze sprowadzimy z 2 transporty gruzu i będziemy go wygładzać ale w efekcie na samej górze będzie żwir.
 zrobiliśmy też szpalety na obu bramach garażowych
 a oto sterownik do kominka zafoliowany bo jakoś nie chciało mi się go rozpakować
 Na zimę za pomocą sprężarki wypompowano calutką wodę z obiegu, trwało to cały dzień


Szczerze mówiąc znowu nie wiem kiedy znowu coś napiszę. Pewnie następnym razem pochwalę się kominkiem już obudowanym
Do następnego

40 komentarzy:

  1. Wielkie gratulacje. Naprawdę robi wrażenie. Mam nadzieję , że za rok też się czyms takim poszczycę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie mieli piękny kominek!

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę o kontakt na: kontakt@blog-media.pl
    Chciałabym przedstawić informacje dotyczące możliwości wspołpracy
    pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że praca wre. Robi to ogromne wrażenie, ciekawy jestem jaki będzie końcowy efekt oraz oczywiście jak wam służy. Czekam na następny wpis już ze zdjęciami.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam!
    Ile wyniosły Was wylewki? Chodzi mi o koszt materiału i robociznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 6 tys chyba dokładnie teraz nie pamiętam w najbliższych dniach napisze dokładniejsze sumę.proszę wrócić do posta o wylewka tam powinny być podane jakieś sumy. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Świetnie jest spełniać marzenia prawda? Bardzo fajny blog, a jeszcze tak wiele przed Państwem, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie będzie wrócić do tych wpisów, zdjęć po jakimś czasie gdy dom zostanie już ukończony. Taki swoisty album ze zdjęciami na pamiątkę jak to było, jak powstawało :)

      Usuń
    2. Właśnie tak też traktujemy tego bloga, jak pamiątkę z czasów budowy:) juz dzisiaj jak patrze na pusta działkę i wtedy wszystko było przed nami, to dziś niedowierzam... A tyle jeszcze przed nami... Bo najfajniejsza jest radość oczekiwania

      Usuń
  7. Czekamy na zdjęcia gotowego kominka, Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda to naprawdę obiecująco. Jak to się mówi - małe, a cieszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj! :)
    Prowadzisz ciekawego bloga i myślę, że może stać się on inspiracją dla innych budujących dom KARMELITA 2M. Dołącz do społeczności osób, które również podjęły wyzwanie budowy. Zapraszam na stronę
    http://extradom.pl/w-budowie-projekt-domu-karmelita-2m-WOK1024

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowo. pozdrawiam!

      Usuń
  10. Czytam Twojego bloga, bo natknęłam się szukając informacji o dachu i uśmiałam się, bo mam dach do wymiany i też chcieliśmy zamawiać z projektu, a w rzeczywistości okazało się, że brakowałoby 20 m powierzchni:) Ale już dzisiaj zamówiłam dach ceglasty i czekam teraz 2 tygodnie na realizację zamówienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dobrze jeśli człowiek może uczyć się na cudzych błędach :)

      Usuń
  11. Witam, naprawde swietny blog. W lecie równiez planujemy budowe karmelity, czy byłaby możliwość obejrzenia Waszego domku w najbliższym czasie?
    pozdrawiam
    Anna z podkarpacia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne ze tak proszę tylko kontaktować się wcześniej. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Witam, bardzo sie cieszymy, w takim razie czy byłaby mozliwosc w tym tygodniu? Prosze o kontakt na e-mail ania2120@interia.pl
      pozdrawiam
      Anna z Podkarpacia :)

      Usuń
    3. niestety sądzę, że w tym tygodniu nie uda mi się pojechać na budowę ale może na weekendzie. Nie mieszkam w tej samej miejscowości co stoi dom. Proszę o kontakt mailowy bliżej soboty to się określę. proszę o wyrozumiałość i pozdrawiam!

      Usuń
    4. Witam ponownie :) nadal jestesmy zainteresowani obejrzeniem domku, niestety nie mam Pani maila dlatego bardzo bym prosiła o kontakt: ania2120@interia.pl W chwili obecnej jestesmy dostepni i z checią sie dostosujemy co do daty i godziny. Czekam na wadomosc od Pani, pozdrawiam
      Anna z podkarpacia :)

      Usuń
  12. Działka piekna:)Projekt też:) Nie dziwię się, że piszerz o koszmarze, jak patrzę na te zdjęcia! Jak wszystko jest w trakcie roboty to nie wygląda dobrze, a najgorsze, że końca nie widać. Myslę w ogóle, że budowa domu to nie lada wyzwanie. Ale jaka potem będzie radość, to tylko pozazdrościć:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz. Takie komentarze jak Twój dodają sił:)
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. :) Też marzę o własnym domu i ogrodzie, ale wystarczył 1 remont mieszkania, żeby zobaczyć, ile pochłania to kasy sił i nerwów, nie mówiąc juz o budowie domu!
      Powodzenia!

      Usuń
  13. Witam ponownie :) nadal jestesmy zainteresowani obejrzeniem domku, niestety nie mam Pani maila dlatego bardzo bym prosiła o kontakt: ania2120@interia.pl W chwili obecnej jestesmy dostepni i z checią sie dostosujemy co do daty i godziny. Czekam na wadomosc od Pani, pozdrawiam
    Anna z podkarpacia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po obejrzeniu Karmelity jestesmy pewni ze to TEN wymarzony dom. Dziekujemy Pani Kingo za poswiecony nam czas :)
      Pozdrawiamy i zyczymy wytrwałosci :)
      Anna z podkarpacia :)

      Usuń
    2. Nie ma za co! pozdrawiam i życzę samych pięknych chwil w Waszym przyszłym domku:)

      Usuń
  14. Czy można wiedzieć ile kosztował Państwa kominek+ wszystkie rurki i części do jego podłączenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wkład ze stojakiem kosztował 2800zł a rurki około 1000 zł, dokladne koszty napisze po zakończeniu prac nad kominkiem.pozdrawiam

      Usuń
  15. Czy można wiedzieć ile kosztował Państwa kominek+ wszystkie rurki i części do jego podłączenia?

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że dobra robota! grunt tylko, żeby grzało i wentylowało tak jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, jestem tu pierwszy raz i bardzo mi się spodobał ten blog. Na szczęście my juz mamy to za sobą i już mieszkamy:) Powodzenia przy dalszych pracach a to blog z naszej budowy http://moje4sciany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać, że fachowa robota! Najważniejszą sprawą jest efektywne i oszczędne ogrzewanie domu za pomocą kominka. Nie widzę kolejnych wpisów na temat kominka, aczkolwiek czekam na efekty.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście robi wrażenie :). My też jesteśmy właśnie na tym etapie - trwają prace nad instalacją centralnego ogrzewania, a jak już będzie wszystko gotowe to pomyślimy nad klimatyzacją. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. :)Świetny blog. .. Mamy stan surowy zamknięty (nie do końca).... brak wody na działce, trzeba domurowac dwie sypialnie i pracownie. ... wybrać jakie ogrzewanie. . Chciałam podłogowe ale strop Kleina i piwnica użytkowa pod spodem. Za dużo rzeczy musiałabym ogarnąć sama a dopiero spłacliśmy kredyt za mieszkanie. Boimy się ruszyć dom choć jest on naszym marzeniem ... Trzeba nam porządnego kopa:)Za dużo niewiadomych, strach przed złą ekipą.... Pewnie kolejne naście lat będzie stał pusty....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Twoim komentarzu widać, że pragnienie domu jest silne . Budowa domu to nie łatwa rzecz, trzeba mieć zdrowe nerwy hihi , mnie trzyma przy zdrowiu psychicznym perspektywa mieszkania tam :) odwagi!

      Usuń
  21. Fajnie widzieć zdjęcia z takiej konkretnej roboty. Jakiej marki kocioł zamontowaliście, bo nie zauważyłam?

    OdpowiedzUsuń