W końcu przyszła piękna długo wyczekiwana pogoda. Czas ruszyć dalej z pracami. Za nami ostatnia mokra brudna robota
Za robociznę zapłaciliśmy 3540zł
Dodatkowo 16 m3 piasku ostrego 560zł
3 palety cementu 1800zł
Balkony zrobione są solidnie: dysperbit, papa, folia, styropian, folia, siatka
Gładziutko:)
Kilka dni po robocie zdecydowałam się dodać jeszcze trochę zdjęć
I oto wiatrołap
Hol
Kuchnia i wykusz
Salon
Garaż
Kominek
pralnio-suszarnia na poddaszu
...i kotłownia
A na koniec to co kobiety lubią najbardziej - inspiracje:)
Obecnie szukam pomysłów na zaaranżowanie podłogi w kuchni i salonie. Na całym parterze jest podłogówka więc w grę wchodzą tylko płytki tudzież kamień. I właśnie ten drugi jest moją inspiracją (jedną z kilku) oraz materiałem, który chciałabym mieć w naszym dom. Jednak o wszystkim zdecydują finanse... Ale pomarzyć można prawda?!
Trawertyn "noche" to właśnie taka podłoga widzi mi się w salonie i kuchni

terakota cotto lub płytki ceglane. Kuchnia jaka jest na tym zdjęciu podoba mi się najbardziej i w takim kierunku chciałabym pójść. Mieszkałam kiedyś w domu, w którym była bardzo podobna kuchnia i czułam się w niej bardzo dobrze
Dzisiaj byłam podlać balkony i chyba jutro też raz podleje. Przypomniało mi się jak to trzeba było polewać strop, ech kiedy to było :)
Zlikwidowaliśmy też skrzynkę budowlaną i podpięliśmy prąd do domu. Teraz będziemy płacić normalne rachunki jak ludzie a nie jak zakład przemysłowy hehe
Na dniach podłączamy gaz do domu, podpinamy piec i kominek i całość sprawne ma działać.
Potem już tylko sama przyjemność - wykończeniówka.